• 22.11.2017 Środa 18:00
  • 22.11.2017 Środa 20:00

Gol na urodziny. Bramkarz zdobył bramkę

28.10.17Utworzono
/uploads/assets/530/34d978_4ca89556d0b3486ebb563774a16d40a8-mv2.jpg
Wicemistrz Polski, Gatta Active Zduńska Wola, pokonał słabiej ostatnio grający Clearex Chorzów 5:3. W drugim dzisiejszym meczu Futsal Ekstraklasy niespodzianka: beniaminek MOKS Słoneczny Stok Białystok przegrał z osłabioną kadrową Pogonią’04 Szczecin 1:3. Bohaterem meczu – bramkarz gości Daniel Szklarz, który strzelił zwycięskiego gola.

Mecz Gatty Active Zduńska Wola z Clearexem Chorzów był wyjątkowy dla 35-letniej gwiazdy gospodarzy, Daniela Krawczyka – akurat dziś obchodził urodziny. Prezent załatwił sobie sam: w 10 minucie wykończył akcję gospodarzy i było 1:0.

 

Potem oba zespoły miały szanse na zmianę wyniku, lecz brakowało skuteczności. W 30 minucie faulowany Krawczyk wdał się w szarpaninę, a w 30 minucie goście wyrównali. Maciej Mizgajski przejął dalekie podanie od bramkarza i strzałem z pierwszej piłki zaskoczył bramkarza Gatty. Ale goście niedługo cieszyli się remisem – w 31 minucie Michał Marciniak spokojnie posłał piłkę do siatki Clearexu nad interweniującym bramkarzem i było 2:1. Ten sam zawodnik w 35 minucie pięknym strzałem z dystansu podwyższył na 3:1, a 20 sekund później Igor Sobalczyk przesądził o losach spotkania. Mecz się otworzył i kibice zobaczyli jeszcze trzy gole.

 

Gatta Active Zduńska Wola – Clearex Chorzów 5:3 (1:0)

Bramki: Krawczyk (10), Marciniak 2 (31, 35), Sobalczyk (35), Milewski (37) – Mizgajski (30), Golly (38), Łuszczek (40)

 

A Pogoń’04 świetnie zaczęła mecz w Białymstoku. W 2 minucie Mateusz Jakubiak wykorzystał błąd rywala i przyjął piłkę przed bramkarzem Słonecznego Stoku. Mocno uderzył lewą nogą, futsalówka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Ale gospodarze bardzo szybko wyrównali – w zamieszaniu pod bramką szczecinian Mateusz Lisowski niemal wepchnął piłkę do bramki. Mecz toczył się przy przewadze gospodarzy, ale Słoneczny Stok często w ataku wspomagał się bramkarzem Norbertem Jendruczkiem. W 14 minucie golkiper gospodarzy znów wyszedł, oddał strzał, ale… nie zdążył wrócić do bramki – bramkarz Pogoni’04 Daniel Szklarz pokonał go strzałem przez całe boisko.

 

W drugiej połowie nadal przewaga należała do gospodarzy. Goście nastawili się na kontry i starali się nie zrobić prostego błędu. I to się udało. Wynik meczu na 12 sekund przed końcem ustalił z przedłużonego rzutu karnego Daniel Maćkiewicz. Było to pierwsze zwycięstwo i pierwsze punkty szczecinian.

 

MOKS Słoneczny Stok Białystok – Pogoń’04 Szczecin 1:3 (1:2)

Bramki: Lisowski (3) – Jakubiak (2), Szklarz (14), Maćkiewicz (40-karny)

 

Tekst: Krzysztof Dziedzic

Zdj. Słoneczny Stok Białystok

Newsletter

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco