2:4
Sobota26.09.2026, 13:00
3:4
Sobota26.09.2026, 16:00
2:4
Sobota26.09.2026, 18:00
4:2
Niedziela27.09.2026, 14:00
6:3
Niedziela27.09.2026, 16:00
0:4
Niedziela27.09.2026, 18:00
7:4
Niedziela27.09.2026, 18:00
2:6
Niedziela27.09.2026, 20:00
Pogoń'04 Szczecin znalazła się nad przepaścią. W pierwszym meczu barażowym o prawo gry w ekstraklasie w przyszłym sezonie przegrała na wyjeździe z Constractem Lubawa 0:3. Zagrała bez swojego asa atutowego w ataku - Konrada Prawuckiego i skończyła mecz bez gola. W rewanżu praktycznie musi zdobyć przynajmniej cztery bramki więcej od Constractu, bo trudno zakładać, aby zespół z Lubawy nie strzelił gola.
Czy to możliwe? Na ostatni, najważniejszy mecz w sezonie, do zespołu Pogoni wraca Artur Jurczak. Ale to Constract jest faworytem do końcowego sukcesu. - Jedziemy zagrać otwarty mecz, nie postawimy popularnego autobusu - mówi trener Damian Jarzembowski. - Chcemy narzucić swój styl zarówno grając w Lubawie, jak i w hali rywala. W Szczecinie czeka nas dużo trudniejsze zadanie, bez wątpienia Pogoń, która jest groźnym zespołem, wyciągnie wnioski z meczu w Lubawie i zagra dużo lepiej. Jedziemy na futsalową wojnę.
A więc w niedzielę od godz. 16 wojna w Szczecinie. Pogoni'04 pozostaje wiara - że pójdzie w ślady Liverpoolu...
Tekst: Krzysztof Dziedzic
Zdj. Constract Lubawa