4:2
Wtorek06.01.2026, 16:00
3:8
Wtorek06.01.2026, 16:00
7:3
Wtorek06.01.2026, 18:00
1:1
Wtorek06.01.2026, 18:00
3:5
Wtorek06.01.2026, 18:00
0:1
Wtorek06.01.2026, 18:00
5:3
Wtorek06.01.2026, 18:30
2:2
Środa07.01.2026, 19:00
Szesnaście zwycięstw i zaledwie jedna porażka — to dotychczasowy bilans Texom Eurobusu w obecnym sezonie FOGO Futsal Ekstraklasy. Drużyna z Przemyśla zgromadziła aż dziewięć punktów więcej niż aktualny mistrz Polski, Piast Gliwice, który w minioną środę potknął się w Bochni, remisując z trzynastym zespołem tabeli. Jeśli podopieczni trenera Vanildo Neto utrzymają obecną średnią punktową, mogą realnie myśleć o pobiciu rekordu punktowego fazy zasadniczej od momentu wprowadzenia systemu play-off.
Na ten moment przewaga Texom Eurobusu wydaje się bezpieczna, a lider tabeli pewnie zmierza po pierwsze miejsce i najlepsze rozstawienie przed walką o mistrzostwo Polski. Warto jednak spojrzeć, jak wyglądały końcowe układy tabeli po fazie zasadniczej w ostatnich sezonach.
Sezon 2025/26 (stan po 17. kolejkach):
1. Texom Eurobus Przemyśl — 48 punktów
2. Piast Gliwice — 39 punktów
Sezon 2024/25 (po fazie zasadniczej):
1. Piast Gliwice — 81 punktów
2. Constract Lubawa — 76 punktów
Sezon 2023/24 (po fazie zasadniczej):
1. Constract Lubawa — 78 punktów
2. Rekord Bielsko-Biała — 77 punktów
Sezon 2022/23 (po fazie zasadniczej):
1. Rekord Bielsko-Biała — 75 punktów
2. Constract Lubawa — 72 punkty
Sezon 2021/22 (po fazie zasadniczej):
1. Piast Gliwice — 78 punktów
2. Rekord Bielsko-Biała — 76 punktów
Sezon 2020/21 (po fazie zasadniczej):
1. Rekord Bielsko-Biała — 90 punktów
2. Constract Lubawa — 76 punktów
Aby znaleźć przykład wyraźnej, co najmniej dziesięciopunktowej przewagi lidera nad resztą stawki, trzeba cofnąć się do sezonu 2020/21, gdy Rekord Bielsko-Biała zdecydowanie wyprzedził Constract Lubawa. W kolejnych latach różnice na szczycie tabeli były już znacznie mniejsze.
Texom Eurobus rozgrywa najlepszy sezon w swojej historii, jednak droga do mistrzostwa nie kończy się na fazie zasadniczej. Kluczowe będzie odpowiednie „wstrzelenie się” z formą w decydujących meczach fazy play-off.
fot. Kamil Krukiewicz, Texom Eurobus Przemyśl