8:0
Sobota28.03.2026, 18:00
2:2
Sobota28.03.2026, 18:00
2:3
Sobota28.03.2026, 20:00
14:00
Niedziela29.03.2026, 14:00
15:00
Niedziela29.03.2026, 15:00
16:00
Niedziela29.03.2026, 16:00
17:00
Niedziela29.03.2026, 17:00
17:00
Niedziela29.03.2026, 17:00
W starciu Clearexu Chorzów z Piastem Gliwice (3:1) faworytem byli chorzowianie, ale goście długo nie odpuszczali. Przełomowym momentem była czerwona kartka dla Michał Grecz. Gospodarze grając w przewadze objęli prowadzenie, potem Roman Vakhula wykorzystał rzut karny - zrobiło się 2:0 i stało się jasne, że gliwiczanom będzie ciężko o korzystny wynik. Zwycięstwo Clearexu mogło być wyższe, ale Vakhula i Mikołaj Zastawnik nie wykorzystali przedłużonych rzutów karnych.
W Zduńskiej Woli błysnął Daniel Krawczyk. Najpierw oddał strzał ze środka, potem po uderzeniu z ostrego kąta piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki Red Dragons Pniewy. Po przerwie Krawczyk dorzucił trzeciego gola, Gatta wygrała 5:1 - i zespół, który miał mieć kłopoty został liderem tabeli. A Czerwone Smoki zamykają tabelę.
Jutro trzy mecze - najciekawiej zapowiada się starcie w Katowicach, gdzie pierwszy po pierwszej kolejce AZS UŚ Katowice podejmie także mający trzy punkty GI Malepszy Leszno. Będzie nowy lider...?
Tekst: Krzysztof Dziedzic
Zdj. Red Dragons Pniewy