Z niecierpliwością oczekujemy na początek sezonu 2019/2020

Goście rozgromili gospodarzy, Słoneczny Stok utrzymał się

20.05.18Utworzono
/uploads/assets/1076/rekordddddd.jpg
Jedna niewiadoma mniej w Futsal Ekstraklasie: już wiadomo, że z ligi nie spadnie Słoneczny Stok Białystok.

Beniaminek wniósł do rozgrywek sporo kolorytu - grał bardzo dobrze na wyjazdach, wygrywając aż 6 z 13 meczów. W ostatnim spotkaniu na parkiecie rywala pokonał zdegradowane Solne Miasto Wieliczka aż 7:1. Paweł Aleksandrowicz wyprowadził Stok na prowadzenie już w 26 sekundzie, a do przerwy było 4:0.

 

- Zagraliśmy w finale Pucharu Polski i jakby się udało zająć siódme miejsce w Futsal Ekstraklasie na koniec, to byłaby naprawdę super sprawa jak na beniaminka - ocenia występy Słonecznego Stoku grający trener Adrian Citko. - Zatem sezon na plus.

 

Solne Miasto Wieliczka - Słoneczny Stok Białystok 1:7 (0:4)
Bramki: Myszor (25) - Aleksandrowicz 2 (1, 28), Firańczyk (15), Lisniczenko 2 (16, 37), Grabowski (20), Lisowski (39)

 

W drugim dzisiejszym meczu także wysokie zwycięstwo gości. Piast Gliwice  w starciu z mistrzem Polski Rekordem Bielsko-Biała trzymał się dzielnie przez kwadrans. Goście już w 2 minucie objęli prowadzenie po golu Artura Popławskiego, ale w 12 minucie wyrównał Adam Jonczyk. Piast remisem cieszył się zaledwie... 13 sekund. Nadzieję gospodarzom dał jeszcze gol Michał Grecz na 2:4, ale potem rządził już Rekord (na zdjęciu).

 

Piast Gliwice - Rekord Bielsko-Biała 2:8 (1:4)
Bramki: Jonczyk (12), Grecz (24) - Popławski (2), Marek 3 (12, 20, 31), Kubik (16), Bondar (29), Surmiak 2 (33, 37)

 

Tekst: Krzysztof Dziedzic
Zdj. Rekord Bielsko-Biała