Oba zespoły miały niewiele czasu na regenerację po wczorajszym, drugim spotkaniu finałowym. W dzisiejszym meczu nie mogliśmy jeszcze poznać mistrza Polski, jednak stawka była bardzo wysoka. Zwycięzca stawiał się bowiem w znakomitej sytuacji przed kolejnym starciem w Przemyślu.
Od pierwszych minut było widać, że oba zespoły podeszły do meczu bardzo intensywnie. Jako pierwsi do siatki trafili gospodarze i, jak się później okazało, prowadzenia nie oddali już do końca spotkania. Niefortunną interwencję zanotował Artem Fareniuk, który skierował piłkę do własnej bramki. Lider klasyfikacji strzelców wciąż czeka na pierwsze trafienie do właściwej siatki w fazie play-off.
Gdy na 2:0 podwyższył Juninho, Piast mógł poczuć się nieco pewniej. Wówczas sprawy w swoje ręce wziął Krzysztof Iwanek, który asystował przy golu Fabio Cecilio, dzięki czemu Texom Eurobus złapał kontakt. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się wynikiem 2:1, asysty pozazdrościł mu Michał Widuch. Reprezentant Polski obsłużył podaniem Juninho, a do przerwy gospodarze prowadzili 3:1.
Po zmianie stron goście częściej gościli na połowie Piasta. Udało im się zdobyć bramkę kontaktową na 3:2, jednak gospodarze szybko odzyskali dwubramkową przewagę. Gliwiczanie kontrolowali przebieg spotkania do końcowej syreny, odnosząc drugie zwycięstwo w finałowej rywalizacji.
Czwarty mecz finału odbędzie się w Przemyślu w poniedziałek, 8 czerwca. Oba zespoły mają więc kilka dni na odpoczynek i przygotowanie się do kolejnego starcia.
PIAST GLIWICE – TEXOM EUROBUS PRZEMYŚL 6:3 (3:1)
Bramki: Fareniuk 6' (sam.), Juninho 14', 20', 30', Bertoline 33', Kriezel 37' – Cecilio 16', Abakshyn 25', Shved 31'
Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 2:1 dla Piasta.
Następny mecz: poniedziałek, 8 czerwca, godz. 18:00 w Przemyślu