Historia lubi się powtarzać

07.05.26Utworzono
/uploads/assets/6806/679600962_1548868793905225_8214570937800381766_n.jpg
To czwarty sezon z rzędu, w którym GI Malepszy Leszno przegrywa pierwsze starcie ćwierćfinałowe fazy play-off. Za każdym razem leszczynianie potrafili jednak odrobić straty i awansować do półfinału.

Ta niezwykła seria wciąż trwa. W środowy wieczór GI Malepszy przegrała w Bielsku-Białej z Rekordem 1:3, stawiając się w trudniejszej sytuacji przed sobotnim rewanżem. Ale czy na pewno? Historia trzech poprzednich ćwierćfinałów play-off pokazuje, że niekoniecznie.

 

Sezon 2022/23: GI Malepszy przegrywa w Pniewach z Red Dragons 3:4, ale wygrywa dwa kolejne mecze w Lesznie i awansuje do półfinału.

 

Sezon 2023/24: GI Malepszy przegrywa w Opolu z Dremanem Exlabesa 3:7, lecz następnie wygrywa dwa mecze w Lesznie i melduje się w półfinale.

 

Sezon 2024/25: GI Malepszy przegrywa w Bochni z BSF-em ABJ 2:4, ale ponownie odwraca losy rywalizacji, wygrywając dwa spotkania u siebie i awansując dalej.

 

W sobotę GI Malepszy rozegra drugi mecz ćwierćfinału play-off z Rekordem. Jeśli leszczynianie zwyciężą, decydujące, trzecie spotkanie ponownie odbędzie się w Hali Trapez — dzień później, w niedzielę.

 

Tym razem zadanie wydaje się jednak jeszcze trudniejsze niż w poprzednich latach. Rekord to najbardziej utytułowany klub w historii FOGO Futsal Ekstraklasy, a w majowy weekend drużyna z Bielska-Białej sięgnęła także po Puchar Polski. Jedno jest pewne — w najbliższy weekend kibiców czeka znakomita rywalizacja.


fot. Czarny Productions