Lider znów z potknięciem, Constract wygrywa w hicie 25. kolejki

22.03.26Utworzono
/uploads/assets/6730/DSC02084.jpg
Tylko jedna drużyna z czołowej piątki sezonu zdobyła komplet punktów w minionej, dwudziestej piątej kolejce. Z kolei Ruch Chorzów już oficjalnie stracił matematyczne szanse na utrzymanie. Poniżej podsumowanie kolejki.

W sobotę bardzo ważne wyjazdowe zwycięstwa odniosły Jaxan Śląsk Wrocław oraz BSF ABJ Powiat Bochnia, które z pewnością pomogą im w walce o pozostanie w lidze na kolejny sezon. Nic nie uratuje już natomiast Ruchu Chorzów przed spadkiem – chorzowianie po sezonie opuszczą najwyższą klasę rozgrywkową.

 

Niedziela stała pod znakiem hitu w Lubawie – Constract pokonał Texom Eurobus Przemyśl. Punkty straciła także GI Malepszy Leszno, remisując w Świeciu.


AZS UŚ KATOWICE – DREMAN EXLABESA FUTSAL OPOLE 4:3 (0:1)

 

Dreman stanął przed trudnym zadaniem w Katowicach, szukając punktów, które mogłyby pomóc w walce o utrzymanie. Misja zakończyła się jednak niepowodzeniem, a komplet punktów zdobył AZS UŚ. Do przerwy „Tygrysy” prowadziły 1:0 i wszystko układało się po ich myśli. Po zmianie stron oba zespoły się rozstrzelały. W krótkim odstępie czasu gospodarze zdobyli cztery bramki, przy zaledwie jednej Dremanu, odwracając losy spotkania. Dużą rolę odegrał Mateusz Mrowiec, autor dwóch trafień. Goście, mimo starań, nie zdołali doprowadzić do remisu. AZS UŚ po tej kolejce wrócił do strefy play-off.

 

Bramki: Popławski 23’, Mrowiec 24’, 27’, Wilk 26’ – Barański 15’, Suchodolski 26’, Bugański 31’


FC REITER TORUŃ – JAXAN ŚLĄSK WROCŁAW 1:2 (1:1)

 

W świetnych nastrojach wrócą do Wrocławia gracze Jaxan Śląska. Drużyna z Dolnego Śląska wywiozła bardzo ważne punkty, które mogą przesądzić o utrzymaniu w FOGO Futsal Ekstraklasie. Spotkanie rozpoczęło się błyskawicznie – już w 3. minucie trafił Christopher Moen, ale w 10. minucie wyrównał Patryk Szczepaniak. Druga połowa znakomicie zaczęła się dla gości – do siatki trafił lider klasyfikacji strzelców, Lion Ribeiro. FC Reiter skomplikował swoją sytuację w walce o play-offy, wypadając poza czołową ósemkę. Z kolei Jaxan Śląsk w rundzie rewanżowej prezentuje coraz lepszą formę.

 

Bramki: Szczepaniak 10’ – Moen 3’, Lion Ribeiro 21’


RUCH CHORZÓW – BSF ABJ POWIAT BOCHNIA 0:11 (0:3)

 

Prawdziwa kanonada w Chorzowie. BSF ABJ rozstrzelał się i pewnie zwyciężył aż 11:0. Pierwsza połowa nie zapowiadała aż tak wysokiego wyniku, jednak po przerwie bochnianie urządzili sobie festiwal strzelecki. Hat-trickiem popisał się Sebastian Leszczak, a swoje trafienie dołożył m.in. bramkarz Karpiak, który zdobył gola strzałem z własnej połowy przy grze rywali z lotnym bramkarzem. Po tej porażce Ruch Chorzów oficjalnie stracił matematyczne szanse na utrzymanie w FOGO Futsal Ekstraklasie.

 

Bramki: Leszczak 6’, 23’, 36’, Prokop 12’, Przybył 13’, 34’, Cabalceta 23’, Almeida 24’, Galesic 24’, Borkowski 29’ (s), Karpiak 34’


LEGIA WARSZAWA – WE-MET FC GMINA SIERAKOWICE 4:3 (1:3)

 

0:3 to niebezpieczny wynik – przekonali się o tym zawodnicy We-Metu, którzy mimo wysokiego prowadzenia przegrali w Warszawie. Spotkanie rozpoczęło się od trafień Brayana Mery i już w 11. minucie było 3:0 dla gości. Wydawało się, że drużyna z Sierakowic kontroluje przebieg meczu, jednak Legia jeszcze przed przerwą zdobyła bramkę kontaktową. Po zmianie stron gospodarze konsekwentnie dążyli do odwrócenia losów spotkania. W ostatniej minucie Rui Pinto strzałem z rzutu wolnego zapewnił Legii zwycięstwo, które pozwoliło zbliżyć się do rywala w tabeli na dwa punkty.

 

Bramki: Alamikkotervo 19’, Lutaj 29’, Storozhuk 34’, Rui Pinto 39’ – Mera 2’, 3’, Arthur 11’


REKORD BIELSKO-BIAŁA – PIAST GLIWICE 2:2 (0:0)

 

Na najważniejsze wydarzenia sobotniego hitu trzeba było poczekać do drugiej połowy. Wynik otworzył Jani Korpela. Rekord odpowiedział bramką Pawła Budniaka, jednak chwilę później Miguel Pegacha ponownie wyprowadził gości na prowadzenie. Bielszczanie rzadko przegrywają u siebie i tym razem również uniknęli porażki – w 37. minucie doprowadzili do remisu. Spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

 

Bramki: Budniak 24’, Kenji 37’ – Korpela 21’, Pegacha 24’


RED DRAGONS PNIEWY – WIDZEW ŁÓDŹ 5:1 (2:1)

 

Spotkanie w Pniewach rozpoczęło się od mocnego uderzenia Widzewa – Michal Hula trafił z dystansu na 1:0. To jednak tylko zmobilizowało gospodarzy, którzy szybko ruszyli do odrabiania strat. Wyrównanie padło po rzucie wolnym, a jeszcze przed przerwą na listę strzelców wpisał się Mateusz Kostecki. Po zmianie stron długo utrzymywał się wynik 2:1, choć okazji nie brakowało. Na pięć minut przed końcem Adrian Ramirez podwyższył prowadzenie, a gra Widzewa z lotnym bramkarzem zakończyła się stratą kolejnych dwóch goli. Sytuacja łodzian w tabeli staje się coraz trudniejsza.

 

Bramki: Kozak 11’, Kostecki 14’, Ramirez 35’, Guilherme 39’, Błaszyk 39’ – Hula 3’


FUTSAL ŚWIECIE – GI MALEPSZY LESZNO 2:2 (2:1)

 

Spotkanie świetnie rozpoczęli gospodarze – już na początku z rzutu karnego trafił Krzysztof Elsner. Później podwyższył Matheus Inacio po skutecznej kontrze. Goście odpowiedzieli tylko raz przed przerwą. W drugiej połowie Leszno długo nie potrafiło doprowadzić do wyrównania, a gospodarze dobrze się bronili i byli groźni w kontrach. Dopiero gra z lotnym bramkarzem przyniosła efekt – w ostatniej minucie Arkadiusz Szypczyński zdobył bramkę na 2:2. Remis to cenny wynik dla gospodarzy w kontekście walki o utrzymanie. Leszno natomiast nie wykorzystało potknięcia Piasta i straciło miejsce na podium na rzecz Constractu.

 

Bramki: Elsner 2’, Inacio 12’ – Betowski 15’, Szypczyński 40’


CONSTRACT LUBAWA – TEXOM EUROBUS PRZEMYŚL 3:1 (3:0)

 

Już w pierwszej minucie Sebastian Grubalski otworzył wynik spotkania, zapowiadając duże emocje w hicie kolejki. W pierwszej połowie trafiali jeszcze Artem Fareniuk (samobójczo) oraz David Mataja i gospodarze zbudowali solidną przewagę. Po przerwie Texom Eurobus częściej atakował, ale zdołał zdobyć tylko jedną bramkę. Constract kontrolował przebieg meczu i odniósł cenne zwycięstwo, które pozwoliło awansować na trzecie miejsce w tabeli. Texom Eurobus przegrał natomiast drugie spotkanie z rzędu.

 

Bramki: Grubalski 1’, Fareniuk 11’ (s), Mataja 13’ – Santana 27’


fot. Constract Lubawa