11:1
Sobota28.02.2026, 18:00
6:1
Sobota28.02.2026, 18:00
5:6
Sobota28.02.2026, 18:00
13:2
Sobota28.02.2026, 19:00
1:0
Sobota28.02.2026, 20:00
1:4
Niedziela01.03.2026, 17:00
4:5
Niedziela01.03.2026, 17:00
Zaczęło się od mocnego uderzenia w Pniewach, gdzie w meczu transmitowanym w TVP Sport Red Dragons zremisowali 5:5 z Constractem. W sobotę cenne zwycięstwo odniosło BSF ABJ Powiat Bochnia, który pokonało Widzew Łódź. W niedzielę natomiast triumfowali goście – FC Reiter Toruń wygrał z We-Met, a Pantery okazały się lepsze od Tygrysów.
RED DRAGONS PNIEWY – CONSTRACT LUBAWA 5:5 (4:3)
Świetny początek kolejki przed kamerami TVP Sport. Do siódmej minuty padły aż cztery gole, a na listę strzelców wpisali się najlepsi snajperzy obu drużyn – Mateusz Kostecki i Pedrinho. Gdy Constract dzięki trafieniu Pedro Pereiry objął prowadzenie, wydawało się, że to goście będą kontrolować wydarzenia. Inne plany miał jednak Adrian Ramirez, który dwukrotnie trafił do siatki, dając Red Dragons prowadzenie do przerwy. Po zmianie stron Constract dominował i zdobył dwa gole, ale gospodarze w końcówce, grając z lotnym bramkarzem, doprowadzili do wyrównania.
Bramki: Kostecki 3’, 7’, Ramirez 20’, 20’, Delgado 39’ – Pedrinho 5’, 5’, Pedro Pereira 10’, Mataja 29’, Sendlewski 33’
PIAST GLIWICE – LEGIA WARSZAWA 6:1 (1:1)
Kiedy w czwartej minucie Mykyta Mozheiko efektownym strzałem wyprowadził Legię na prowadzenie, można było przypuszczać, że warszawianie powtórzą niespodziankę z pierwszej rundy, gdy zremisowali z Piastem. Gliwiczanie odpowiedzieli przed przerwą trafieniem Sebastiana Szadurskiego, a w drugiej połowie zagrali koncertowo. Piast zdobył pięć goli, pewnie zwyciężając. Najlepszym zawodnikiem meczu był bez wątpienia Vinicius Lazzaretti – autor hat-tricka i asysty. Piast pozostaje wiceliderem, Legia spadła na ósme miejsce.
Bramki: Szadurski 17’, Lazzaretti 22’, 22’, 29’, Bertoline 30’, Dill 39’ – Mozheiko 4’
TEXOM EUROBUS PRZEMYŚL – RUCH CHORZÓW 11:1 (8:0)
Starcie pierwszej i ostatniej drużyny tabeli zakończyło się zgodnie z przewidywaniami. Texom Eurobus bardzo szybko ustawił spotkanie – do przerwy prowadził już 8:0. Ruch rozpoczął mecz z wycofanym bramkarzem, ale często tracił piłkę, co skutkowało łatwymi golami do pustej bramki. Hat-trickiem popisał się Shved.
Bramki: Bruninho 2’, 11’, Koltok 3’, Fareniuk 6’, 23’, Shved 9’, 13’, 20’, Santana 10’, Lebid 31’, Diniz 33’ – Biel 23’
WIDZEW ŁÓDŹ – BSF ABJ POWIAT BOCHNIA 5:6 (2:2)
Spotkanie miało ogromną wagę dla obu drużyn, które w 2026 roku zawodzą i walczą o utrzymanie. Ani Widzew, ani zespół z Bochni nie wygrały wcześniej meczu w tym roku. BSF objął prowadzenie po trafieniu Stefano Galesicia, ale łodzianie odrobili straty. Wtedy aktywował się Minor Cabalceta, ponownie dając gościom przewagę. Widzew doprowadził jeszcze do remisu 5:5, lecz decydujący cios zadał Mateusz Prokop, zapewniając BSF komplet punktów. Drużyna Romana Vakhuli wciąż jest w strefie spadkowej, ale zbliżyła się do Widzewa na jeden punkt.
Bramki: Moreno 8’, Rybitskyi 12’, 35’, Marton 28’, Baco 31’ – Galesic 5’, Jaśkiewicz 11’ (s), Cabalceta 12’, 29’, Leszczak 25’, Prokop 38’
REKORD BIELSKO-BIAŁA – AZS UŚ KATOWICE 13:2 (7:1)
W pierwszej rundzie padł remis 1:1, ale tym razem sensacji nie było. Rekord pewnie wygrał derby województwa śląskiego, aplikując rywalom aż 13 bramek. Wyróżnili się zwłaszcza doświadczeni Polacy: Paweł Budniak (2 gole, 3 asysty) i Mikołaj Zastawnik (2 gole, 2 asysty). Bielszczanie wrócili na zwycięską ścieżkę po dwóch porażkach.
Bramki: Spellanzon 1’, Budniak 4’, 8’, Kenji 5’, 27’, Widuch 8’ (s), Kadu 18’, Popławski 20’ (s), Zastawnik 22’, 29’, Varela 29’, 36’ – Kubik 5’, Środa 31’
GI MALEPSZY LESZNO – JAXAN ŚLĄSK WROCŁAW 1:0 (0:0)
Zawodnicy Śląska postawili gospodarzom trudne warunki, ale mimo ambitnej gry wracają do Wrocławia bez punktów. W ekipie beniaminka wszyscy zdają sobie sprawę, jak ważne są każde zdobyte oczka w walce o utrzymanie. Jedyną, „złotą” bramkę zdobył w drugiej połowie Kacper Konopacki po podaniu Daniela Gallego Garcii. Leszczynianie gonią Constract w tabeli, natomiast sytuacja Śląska staje się coraz trudniejsza.
Bramki: Konopacki 33’
DREMAN EXLABESA OPOLE KOMPRACHCICE – FUTSAL ŚWIECIE 1:4 (0:1)
Dreman zdobył siedem punktów w trzech poprzednich meczach, ale tym razem trafił na świetnie zorganizowany zespół Marcina Mikołajewicza. Futsal Świecie prowadził do przerwy po golu Krzysztofa Elsnera, a po zmianie stron powiększył przewagę. Gospodarze odpowiedzieli trafieniem Brayana Parry Tolozy, lecz marzenia o powtórce ze spotkania z BSF-em przerwały Pantery, dobijając rywala dwoma golami w końcówce.
Bramki: Toloza 26’ – Elsner 11’, Kaczkowski 22’, Czyszek 40’, Mrówczyński 40’
WE-MET FC GMINA SIERAKOWICE – FC REITER TORUŃ 4:5 (1:1)
Cios za cios w Sierakowicach. Po intensywnej pierwszej połowie było 1:1, a We-Met musiał radzić sobie po czerwonej kartce Kamila Rolla. Gospodarze atakowali, ale to torunianie byli skuteczniejsi. Po trafieniach Spychalskiego i Kraśniewskiego We-Met zmniejszył straty dzięki bramce Beleu, jednak końcówka należała do gości. Po trzech porażkach z rzędu FC Reiter wraca do walki o pierwszą ósemkę.
Bramki: Mera 10’, Beleu 30’, Bondar 38’, Ostrak 40’ – Duszyński 13’, Spychalski 26’, Kraśniewski 29’, Jankowski 32’, Fedyk 36’
fot, GI Malepszy Leszno