18:00
Sobota21.02.2026, 18:00
18:00
Sobota21.02.2026, 18:00
18:00
Sobota21.02.2026, 18:00
16:00
Niedziela22.02.2026, 16:00
16:00
Niedziela22.02.2026, 16:00
18:00
Niedziela22.02.2026, 18:00
18:00
Niedziela22.02.2026, 18:00
19:00
Niedziela22.02.2026, 19:00
To był długi, futsalowy wieczór z FOGO Futsal Ekstraklasą. Największą niespodzianką było zwycięstwo Legii w Bielsku-Białej. Niemal od początku spotkania to Legia prowadziła i zdołała dowieźć wygraną na trudnym terenie. W meczu Red Dragons z Futsal Świecie setną bramkę w najwyższej klasie rozgrywkowej zdobył Piotr Błaszyk, a Dreman Exlabesa Opole Komprachcice przerwał serię jedenastu spotkań bez zwycięstwa, pokonując u siebie FC Reiter Toruń.
REKORD BIELSKO-BIAŁA – LEGIA WARSZAWA 3:4 (1:2)
Świetne widowisko w Bielsku-Białej i niespodziewane zwycięstwo Legii. Od pierwszych minut mecz był wyrównany, a jako pierwsi do siatki trafili goście za sprawą Oskara Szczepańskiego. Gdy do wyrównania doprowadził nowy zawodnik Rekordu, Miguel Kenji, wydawało się, że bielszczanie wracają na właściwe tory. Nic bardziej mylnego. Szczepański zanotował dublet po strzale głową i błędzie Michała Widucha, dzięki czemu do przerwy Legia prowadziła 2:1. Po zmianie stron oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Przy stanie 3:2 dla ekipy z Warszawy napór Rekordu wzrastał, jednak Legia dzielnie stawiała czoła rywalom i dowiozła niezwykle ważne trzy punkty, umacniając swoją pozycję w czołowej ósemce ligi.
Bramki: Kenji 10’, 30’, Zastawnik 22’ – Szczepański 4’, 11’, Kadu 21’ (s), Rui Pinto 26’
RED DRAGONS PNIEWY – FUTSAL ŚWIECIE 7:4 (1:2)
Szalony mecz w Pniewach. Już po kilku sekundach na prowadzenie wyszli goście ze Świecia. Pniewianie odpowiedzieli za sprawą Mateusza Kosteckiego, ale inny Mateusz – Cyman – ponownie wyprowadził Futsal Świecie na prowadzenie. Po zmianie stron Red Dragons objęli prowadzenie, które jednak szybko stracili. Przy stanie 4:3 dla „Panter” do głosu doszły „Smoki” z Pniew. Dwie szybkie bramki zdobył najlepszy strzelec zespołu w tym sezonie, Aleksander Kozak, a później trafiali także Delgado i Błaszyk. Warto dodać, że dwa gole tego ostatniego sprawiły, iż Piotr Błaszyk dołączył do „klubu 100”, zdobywając swoją setną bramkę w FOGO Futsal Ekstraklasie.
Bramki: Kostecki 6’, Błaszyk 23’, 39’, Delgado 29’, 37’, Kozak 34’, 36’ – Przybyszewski 1’, Cyman 9’, 29’, Davidson 31’
PIAST GLIWICE – RUCH CHORZÓW 13:0 (2:0)
Piast wykonał swoje zadanie i pewnie pokonał Ruch. Co ciekawe, do przerwy było „tylko” 2:0 dla mistrzów Polski. Ruch dzielnie stawiał czoła faworytowi i robił wszystko, by wymiar kary był jak najniższy. Po zmianie stron Piast zdemolował rywala. Aż cztery bramki zdobył Breno Bertoline, a Miguel Pegacha umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji asystentów, notując trzy kluczowe podania.
Bramki: Micuim 9’, 31’, Pegacha 19’, Korpela 24’, Juninho 24’, Szadurski 25’, 27’, Szemiot 30’ (s), Bertoline 32’, 33’, 39’, 39’, Lazzaretti 34’
TEXOM EUROBUS PRZEMYŚL – JAXAN ŚLĄSK WROCŁAW 4:0 (2:0)
Śląsk walczył i stawiał czoła gospodarzom, ale jakość była po stronie zespołu z Przemyśla, który zgarnął dziewiętnasty w tym sezonie komplet punktów. Texom Eurobus nie forsował tempa – cierpliwie konstruował ataki i szukał swoich szans w pressingu. Pierwsza bramka padła po przechwycie piłki na połowie rywala, druga była efektem długiego rozegrania. Oba gole w pierwszej połowie zdobył Artem Fareniuk. Po przerwie gospodarze skupili się na kontrolowaniu wyniku i wykorzystali błędy w defensywie wrocławian, zdobywając kolejne dwie bramki.
Bramki: Fareniuk 9’, 17’, Cecilio 27’, Lebid 30’
AZS UŚ KATOWICE – CONSTRACT LUBAWA 1:4 (1:4)
Niespodzianki w Katowicach nie było. Constract rozstrzygnął losy spotkania już w pierwszej połowie. Najpierw z rzutu karnego trafił Szymon Licznerski, a chwilę później prowadzenie podwyższył Sebastian Grubalski. Goście poszli za ciosem – Gabriel Rinaldin oraz Kacper Sendlewski zapewnili im wysoką przewagę. Rozmiary porażki zmniejszył jeszcze Artur Popławski. Po przerwie Constract skupił się na obronie wyniku, a AZS UŚ nie potrafił znaleźć sposobu na wicemistrzów Polski.
Bramki: Popławski 18’ – Licznerski 1’, Grubalski 3’, Gabriel 13’, Sendlewski 14’
DREMAN EXLABESA OPOLE KOMPRACHCICE – FC REITER TORUŃ 5:2 (2:1)
Długo trwała passa Dremana bez zwycięstwa, ale w środę została przełamana. Gospodarze do przerwy prowadzili 2:0 po skutecznych kontrach wykończonych przez Domingosa Xaviera i Felipe De Freitasa. Goście odpowiedzieli trafieniem Macieja Jankowskiego. W drugiej połowie długo utrzymywał się korzystny wynik dla Dremana. Na dwie minuty przed końcem Remigiusz Spychalski doprowadził do remisu. Gospodarze ruszyli odważniej i odzyskali prowadzenie po rzucie karnym – Xavier zachował zimną krew. W końcówce torunianie wycofali bramkarza, co nie przyniosło efektu. Xavier skompletował hat-tricka, a Dreman wydostał się ze strefy spadkowej.
Bramki: Xavier 1’, 39’, 39’, De Freitas 10’, 40’ – Jankowski 14’, Spychalski 38’
WE-MET FC GMINA SIERAKOWICE – BSF ABJ POWIAT BOCHNIA 5:1 (2:0)
O tym, jak wiele znaczy posiadanie skutecznych liderów, przekonali się zawodnicy BSF ABJ. Beleu i Mera niemal w pojedynkę rozprawili się z zespołem z Bochni. Do przerwy gospodarze prowadzili 2:0 i byli stroną wyraźnie groźniejszą. Swoją przewagę udokumentowali dubletem Beleu. Po zmianie stron bochnianie ruszyli odważniej, ale kolejne bramki znów zdobywali zawodnicy z Sierakowic.
Bramki: Beleu 11’, 16’, 23’, Mera 31’, 37’ – Przybył 33’
WIDZEW ŁÓDŹ – GI MALEPSZY LESZNO 1:4 (0:2)
Długo zawodnicy GI Malepszy próbowali sforsować defensywę Widzewa. W pierwszej połowie przewagę miała drużyna z Wielkopolski, która udokumentowała ją pod koniec tej części gry. Adrian Skrzypek i Mateusz Lisowski dali gościom dwubramkowe prowadzenie. Po przerwie leszczynianie szybko zdobyli dwa kolejne gole, definitywnie rozstrzygając losy spotkania. Widzew odpowiedział jednym trafieniem – Ruben Sanchez urwał się prawą flanką i pokonał Kouvumakkiego. GI Malepszy zgarnia komplet punktów i pozostaje na czwartym miejscu w tabeli.
Bramki: Sanchez 36’ – Skrzypek 18’, 21’, Lisowski 20’, Sanchez 23’ (s)
fot. Dreman Exlabesa Opole Komprachcice