8:0
Sobota28.03.2026, 18:00
2:2
Sobota28.03.2026, 18:00
2:3
Sobota28.03.2026, 20:00
14:00
Niedziela29.03.2026, 14:00
15:00
Niedziela29.03.2026, 15:00
16:00
Niedziela29.03.2026, 16:00
17:00
Niedziela29.03.2026, 17:00
17:00
Niedziela29.03.2026, 17:00
Oczywiście na pierwszy plan wysuwa się starcie Rekordu Bielsko-Biała z Gattą Zduńska Wola. Faworytem oczywiście Rekord - zwłaszcza, że ostatnio idzie mu dobrze, czego nie można powiedzieć o Gatcie, która zaskakująco przegrała z GSF Gliwice oraz Gwiazdą Ruda Śląska.
- Gatta to drużyna bardzo doświadczona, na którą zawsze trzeba uważać - twierdzi Kamil Surmiak z Rekordu. - Nie można wyróżniać indywidualności, ponieważ swoją siłę opierają na zgraniu i doświadczeniu. Granie przeciwko Gatcie jest zawsze problematyczne, przez cały mecz trzeba być skoncentrowanym, zdeterminowanym i nie można popełniać błędów własnych, bo taka drużyna potrafi to wykorzystać. My wiemy, że jeśli zagramy na swoim poziomie i damy z siebie 100 procent, to wygramy to spotkanie.
- Bardzo ciężko dobrać odpowiednią taktykę na Rekord - przyznaje Igor Sobalczyk z Gatty. - Wiadomo jakim potencjałem dysponują. Trzeba uważać na każdego zawodnika. Jadąc do Rekordu trzeba nastawić się na walkę od pierwszej do ostatniej minuty na każdym centymetrze parkietu.
Początek meczu w środę o godz. 18.
O drugim środowym spotkaniu, FC Toruń ze Słonecznym Stokiem Białystok, napiszemy wieczorem.
Tekst: Krzysztof Dziedzic
Zdj/ Paweł Mruczek / Rekord Bielsko-Biała