Z niecierpliwością oczekujemy na początek sezonu 2019/2020

Z Katowic do Chorzowa

11.06.19Utworzono
/uploads/assets/1866/jojo.jpg
Transfery na linii Clearex – AZS UŚ Katowice to już niemalże stały krajobraz każdego lata, nie inaczej jest tym razem. Zawodnikiem, który zamienił stolicę Górnego Śląska na mniejszy Chorzów, ale sportowo wykonał krok do przodu jest Mateusz Bednarczyk.

 

31-letni bramkarz podpisał z brązowym medalistą dopiero co zakończonego sezonu dwuletni kontrakt. W Katowicach był podstawowym bramkarzem i kluczowym zawodnikiem w talii Miłosza Kocota. Jego dobra gra nie uszła uwadze lokalnego rywala. 

 

W Chorzowie jednak o miejsce w składzie nie będzie miał łatwo. Etatowym bramkarzem chorzowian do tej pory był Rafał Krzyśka, który zresztą także był zawodnikiem AZS UŚ Katowice. W barwach Akademików grał także chociażby Krzysztof Salisz. W Chorzowie natomiast występowali Robert Gładczak, Daniel Wojtyna, Konrad Podobiński, Piotr Łopuch – wszyscy ci zawodnicy grali w przeszłości w Cleareksie.

 

Dla chorzowian to drugi pozyskany tego lata zawodnik. Wcześniej klub potwierdził pozyskanie Romana Vakhuli z Red Dragons Pniewy. W innych klubach również trochę się dzieje na polu transferowym. W Gliwicach pożegnano się z bramkarzem Maciejem Rozmusem i z Hiszpanem Jose Pepo. Kontrakt z gliwickim klubem przedłużył natomiast jego rodak, 22-letni Sergio Parra.

 

Zmiany w ekipie ubiegłorocznego beniaminka. Na Dolnym Śląsku nie zagra już Allyson Amanttes, Elia Wälty i Nuno Barosa. W drużynie Acany Orła zagra natomiast Iván Marquina González. Przede wszystkim do Jelcza - Laskowic godny odnotowania jest transfer Marcina Firańczyka z MOKS Słoneczny Stok Białystok, bo transferów wewnątrz ligi, ale właśnie poza obszarem jednego województwa, do tej pory było bardzo mało. Mamy nadzieję, że ten ruch to początek pewnych zmian także w tym kierunku.

 

foto: AZS UŚ Katowice