2:4
Sobota26.09.2026, 13:00
3:4
Sobota26.09.2026, 16:00
2:4
Sobota26.09.2026, 18:00
4:2
Niedziela27.09.2026, 14:00
6:3
Niedziela27.09.2026, 16:00
0:4
Niedziela27.09.2026, 18:00
7:4
Niedziela27.09.2026, 18:00
2:6
Niedziela27.09.2026, 20:00
W pierwszej połowie mecz nie porywał. Oba zespoły nastawiły się na... koncentrację. Nie chciały popełnić błędu. Trwały futsalowe szachy. I było 0:0.
Ale na początku drugiej połowy - trzęsienie ziemi. Mikołaj Zastawnik i Sebastian Leszczak potrzebowali niespełna czterech minut, by wyprowadzić Clearex na prowadzenie 2:0. Ten pierwszy ładną "podcinką", ten drugi zszedł do środka na lewą nogę, uderzył, a piłka po rykoszecie zaskoczyła Bartłomieja Nawrata.
Bezradny Rekord wycofał bramkarza, by grać z przewagą w polu. Nic to nie dało. I trzecia w sezonie porażka mistrza Polski oraz lidera tabeli stała się faktem.
Clearex Chorzów - Rekord Bielsko-Biała 2:0 (0:0)
Bramki: Zastawnik (21), Leszczak (24)
Tekst: Krzysztof Dziedzic
Zdj. Clearex Chorzów