2:4
Sobota26.09.2026, 13:00
3:4
Sobota26.09.2026, 16:00
2:4
Sobota26.09.2026, 18:00
4:2
Niedziela27.09.2026, 14:00
6:3
Niedziela27.09.2026, 16:00
0:4
Niedziela27.09.2026, 18:00
7:4
Niedziela27.09.2026, 18:00
2:6
Niedziela27.09.2026, 20:00
- Fajnie, że Brazylia chciała z nami zagrać - mówił po spotkaniu bramkarz naszej reprezentacji, Bartek Nawrat. - Popełniliśmy kilka błędów, które oni wykorzystali. W drugiej połowie była szansa na to, że nie stracimy bramki, ale tacy rywale zawsze grają do końca. Mam nadzieję, że we wtorek w Bydgoszczy nie przytrafią się nam takie błędy, jak dziś.
W 8 minucie pięknie uderzył Rafael Rato i było 0:1, ale w 11 minucie wyrównał najlepszy strzelec Futsal Ekstraklasy Michał Marek, który wykorzystał fakt, że bramkarz Brazylii odbił piłkę po strzale Michała Kubika. Później rywali na prowadzenie wyprowadził grający w ataku bramkarz, a następnie daliśmy się zaskoczyć z kontry i rywale ustawili sobie spotkanie.
Cieszy, że okresami byliśmy wymagającym rywalem dla Brazylijczyków, że stwarzaliśmy okazje bramkowe. Szkoda, że znów - jak w poprzednich spotkaniach z najlepszymi zespołami świata - nie za dużo strzeliliśmy. Może to się zmieni już we wtorek.
Tekst: Krzysztof Dziedzic
Fot. Janusz Leyk