2:4
Sobota26.09.2026, 13:00
3:4
Sobota26.09.2026, 16:00
2:4
Sobota26.09.2026, 18:00
4:2
Niedziela27.09.2026, 14:00
6:3
Niedziela27.09.2026, 16:00
0:4
Niedziela27.09.2026, 18:00
7:4
Niedziela27.09.2026, 18:00
2:6
Niedziela27.09.2026, 20:00
Pogoń'04 zaczęła dobrze i w 5 minucie prowadziła po trafieniu Mateusza Jakubiaka. Po ładnej akcji Daniela Maćkiewicza na 2:0 podwyższył Oleksandr Hirka. Gdy po przerwie na 3:0 trafił Konrad Prawucki wydawało się, że gospodarze będą mieli mecz pod kontrolą. Ale szczecinianom zabrakło sił. I najpierw Przemysław Laskowski głową po raz pierwszy trafił do bramki Pogoni (futsalista Red Devils Chojnice nie chciał po spotkaniu porozmawiać o bramce). Kontaktowego gola strzelił Vitalij Kolesnik, ale potem błysnął Gepert, który pięknym zwodem oszukał rywala i zaliczył asystę przy bramce Karola Czyszka.
- Bardzo fajna asysta Mateusza Geperta i Mateusza Jakubiaka - śmiał się po meczu Jakubiak. A bramkarz Daniel Szklarz dodał: - No nareszcie. Jest wielka ulga. Fajnie, że wygraliśmy i mam nadzieję, że odbijamy się od dna.
Kibice, którzy wypełnili całą halę, też mają podobną nadzieję.
Tekst: Krzysztof Dziedzic
Zdj. Artur Szefer