W poprzednim sezonie niewiele brakowało, aby pniewianie znaleźli się w strefie play-off. Ostatecznie zakończyli jednak rozgrywki na dziesiątym miejscu – Możemy odczuwać lekki niedosyt. Z jednej strony niewiele zabrakło, aby zagrać w fazie play-off. O wszystkim decydowały ostatnie sekundy kilku spotkań, w których nie potrafiliśmy wykorzystać stuprocentowych sytuacji. Z drugiej strony udało nam się odbudować drużynę po bardzo trudnym poprzednim sezonie, co z pewnością jest dużym plusem – mówił w czerwcu Łukasz Frajtag, trener zespołu.
Latem z klubem pożegnało się dwóch zawodników – Christian Rodriguez i Noel Charrier. Z kolei do drużyny dołączyło trzech nowych graczy. To bramkarz Jakub Lubojański, a także sprawdzeni już na polskich parkietach obcokrajowcy – Brayan Parra Toloza, występujący ostatnio w Dremanie Futsal Opole Krapkowice, oraz były zawodnik Wiary Lecha Poznań Oliver Knizs – Nowi zawodnicy powoli adaptują się do gry w naszym zespole. Oceniamy ich postawę pozytywnie i wierzę, że przy rzetelnej pracy staną się kluczowymi postaciami drużyny – powiedział Frajtag.
Pewien niepokój w szeregach Czerwonych Smoków mogą budzić wyniki sparingów. Z Wiarą Lecha pniewianie przegrali 2:7, z kolei w starciu z GI Malepszy Leszno ulegli 1:3 – Rozegrane sparingi były ważnym etapem budowy naszego modelu gry. Obnażyły mankamenty, które teraz sukcesywnie korygujemy – krótko podsumował Łukasz Frajtag.
Trener odniósł się również do obecnej sytuacji w FOGO Futsal Ekstraklasie oraz wymagającego terminarza ekipy z Pniew. Red Dragons na początku sezonu zmierzą się kolejno z Rekordem Bielsko-Biała, Jaxan Śląskiem Wrocław i Texom Eurobusem Przemyśl – Obecnie liga jest niezwykle wymagająca – prawdopodobnie najsilniejsza w historii. Musimy wywalczyć w niej swoje miejsce, pamiętając, że każde spotkanie będzie twardą walką z doskonale przygotowanym przeciwnikiem. Początek sezonu przynosi nam trudny terminarz, bo mierzymy się z ligową czołówką ubiegłych rozgrywek. W każdym z tych spotkań powalczymy o pełną pulę, a starcia te będą dla nas solidnym przetarciem przed meczami z teoretycznie słabszymi rywalami.
Jednym z liderów Red Dragons będzie Mateusz Kostecki. Snajper Czerwonych Smoków w przyszłym tygodniu rozpocznie swój jubileuszowy, dziesiąty sezon w FOGO Futsal Ekstraklasie. Do tej pory zdobył 188 bramki, a więc coraz bliżej mu do wyjątkowej granicy 200 trafień w najwyższej klasie rozgrywkowej – Tak, na pewno powoli zaczynam o tym myśleć, bo to będzie fajna chwila i duże osiągnięcie. Natomiast jakiekolwiek odliczanie nie ma sensu. Liczę na to, że kontuzje będą mnie omijały. Wówczas, przy odpowiedniej pracy i formie, te 200 bramek przyjdzie w tym jubileuszowym, dziesiątym sezonie, co da naprawdę fajną średnią 20 goli na sezon przez wiele lat – powiedział „Kostek”.
Mateusz Kostecki ocenił również kadrę zespołu oraz cele, jakie Czerwone Smoki stawiają przed sobą w nadchodzących rozgrywkach – W zespole nastąpiły kosmetyczne zmiany. Schemat budowania naszej drużyny od lat jest podobny. Mamy kilku obcokrajowców, którzy wspomagają nas – lokalnych zawodników. Liczba miejscowych graczy jest już chyba ewenementem w FOGO Futsal Ekstraklasie, gdzie inne zespoły są najczęściej budowane w oparciu o zawodników zagranicznych. Trzeba się cieszyć, że wciąż jesteśmy w stanie rywalizować w coraz mocniejszej lidze. Patrząc realnie, myślę, że jesteśmy zespołem, który w pierwszej kolejności musi zrealizować cel, jakim jest utrzymanie, a dopiero później możemy mówić o ewentualnej walce o awans do pierwszej ósemki.
Dotychczasowe ruchy kadrowe Red Dragons Pniewy:
Przychodzą: Jakub Lubojański (Wiara Lecha Poznań), Oliver Knizs (Futsal Club Veszprem), Brayan Parra Toloza (Dreman Futsal Opole Krapkowice)
Odchodzą: Christian Rodriguez, Noel Charrier (A Seree Tee Krotoszyn)
Letnie sparingi:
Wiara Lecha Poznań (wyjazd) 2:7, bramki: Stankowiak, Parra Toloza
GI Malepszy Leszno (dom) 1:3, bramka: Knizs
Futsal Świecie (wyjazd), 21 sierpnia, 20:00